Przechadzałam się po okolicy. Diego i Ares zostali przy wyjściu z lasu. Znalazłam jeziorko, polanę, groty oraz skałę na której można by przemawiać. Musiałam jednak poszukać jeszcze zwierzyny. Jeśli niczego nie będzie w okolicy to nie przeżyjemy. Wróciłam na polanę - zwierzęta najczęściej pasą się na polanach.
Zobaczyłam Alory.
"Idealnie..." - pomyślałam - "Będzie na co polować."

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz