Windstream wyglądał na bardzo miłego. Oprowadziłam go po okolicy. Wieczorem siedliśmy przy rzece.
-Skąd się tu wziąłeś? Gdzie twoja rodzina - zapytałam.
-Uciekłem. Nie traktowali mnie tam dobrze - odpowiedział - A co z twoją?
-Zabili ich Czarni - odpowiedziałam.
-Czarni? A kto to?
-Wolę o tym nie mówić.
Diego podeszła do nas.
-Kto to - zapytała.
-To jest Windstream - odpowiedziałam.
<Diego dokończ>
wtorek, 26 marca 2013
Od Windstream'a
Szedłem przez las i rozmyślałem czy kiedyś dołączę do jakiejś watahy. Nagle z krzaków wybiegł jakiś wilk
-Co tutaj robisz-warkną.
-Szukam watahy do której mógłbym dołączyć.-odpowiedziałem.
-To zmienia postać rzeczy. Czy chciałabyś dołączyć do mojej watahy. A tak nazywam się Kiiyuko, a jak ty?
-Ja nazywam się Windstream
<Kiiyuko dokończ>
-Co tutaj robisz-warkną.
-Szukam watahy do której mógłbym dołączyć.-odpowiedziałem.
-To zmienia postać rzeczy. Czy chciałabyś dołączyć do mojej watahy. A tak nazywam się Kiiyuko, a jak ty?
-Ja nazywam się Windstream
<Kiiyuko dokończ>
poniedziałek, 25 marca 2013
Żegnamy!
Ares odchodzi!
Powód: Otóż jest to wilk mojej koleżanki (olgaiiza). Chciałyśmy zrobić by nasze watahy były obok siebie, ale u niej jest dokładnie taki sam wilk! (Zobacz TU - KliK!) Z tego powodu na miejsce Ares'a dojdzie nowy wilk (nie wiem dokładnie kiedy).
W związku z tym powstaje zakładka "Odeszli". Jednak Ares'a tam nie będzie. Proszę traktować nową odsłonę Ares'a jak nowego, nieznanego członka.
niedziela, 24 marca 2013
Uwaga!
Ares nie będzie dostępny przez jakiś czas. W związku z tym powstaje nowa zakładka - Nieobecnośći.
Kiiyuko
PS Za niedługo pojawi się zakładka "Pary i potomstwo".
Kiiyuko
PS Za niedługo pojawi się zakładka "Pary i potomstwo".
sobota, 23 marca 2013
Od Kiiyuko
Przechadzałam się po okolicy. Diego i Ares zostali przy wyjściu z lasu. Znalazłam jeziorko, polanę, groty oraz skałę na której można by przemawiać. Musiałam jednak poszukać jeszcze zwierzyny. Jeśli niczego nie będzie w okolicy to nie przeżyjemy. Wróciłam na polanę - zwierzęta najczęściej pasą się na polanach.
Zobaczyłam Alory.
"Idealnie..." - pomyślałam - "Będzie na co polować."
Zobaczyłam Alory.
"Idealnie..." - pomyślałam - "Będzie na co polować."
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)


